Komu, komu, bo idę do złomu!

Placyk przy ulicy Kijowskiej od lat stoi nieużywany. Czasem parkują tam jakieś samochody, czasem magazynowana jest ziemia albo kruszywa, generalnie jednak bardziej straszy niż funkcjonuje. Od niedawna jest do wynajęcia, o czym głosi ogromny baner na ogrodzeniu. A czy ktos pamięta jeszcze, że w tym miejscu w słusznie minionym ustroju oraz niezły kawałek czasu po nim działała zbiornica złomu, popularnie złomnicą zwana? W szarym budyneczku widocznym na zdjęciu mieściło się jej biuro. Niżej podpisany zaopatrywał się tu w rurki, kątowniki a i niejedną część do roweru przy okazji. Eh, dawne to czasy...


0 komentarze:

Prześlij komentarz

Obsługiwane przez usługę Blogger.