Znaków drogowych Ci u nas dostatek.



Obrodziły jak grzyby po deszczu i dobrze, bo w pewnych miejscach ich brakowało, co widać było po gościach, którzy skręcali w niektóre uliczki pod prąd, albo jechali ślimakiem i zastanawiali się, co teraz zrobić.



0 komentarze:

Prześlij komentarz

Obsługiwane przez usługę Blogger.